Poprzedni temat «» Następny temat
Wolne soboty nie dla górników
Autor Wiadomość
hajer 
Administrator


Posty: 439
Skąd: ze Śląska
Wysłany: Pon 21 Lis, 2011   Wolne soboty nie dla górników

Od przyszłego roku jastrzębskie kopalnie będą pracować przez sześć dni w tygodniu. - Musimy zwiększyć wydajność ludzi i sprzętu - mówi Jarosław Zagórowski, prezes JSW. - A co z Porozumieniami Jastrzębskimi? Są dla nas jak orzełek na koszulkach piłkarzy - odpowiadają związkowcy.

Choć w tym roku Jastrzębska Spółka Węglowa zarobiła już ponad miliard złotych, to kopalnie muszą przygotować się na ciężkie czasy. Wszystko wskazuje na to, że w najbliższym czasie wyśrubowane do granic możliwości ceny węgla koksowego spadną i będzie liczyć się każda tona węgla wyjeżdżająca na powierzchnię. Tymczasem kopalnie mają kłopoty z utrzymaniem poziomu wydobycia, bo spada wydajność i pogarszają się warunki geologiczne.

Węgiel trzeba fedrować coraz głębiej, nawet kilometr pod ziemią. Jarosław Zagórowski, prezes JSW, znalazł na to lekarstwo i chce, aby jastrzębskie kopalnie fedrowały przez sześć dni w tygodniu, również w soboty. Do zmian spółka przygotowywała się już w tym roku, jeszcze przed prywatyzacją, ale nie udało się ich wprowadzić. Mają zacząć obowiązywać od przyszłego roku. Tym razem spółka zapowiada, że nie będzie odwrotu. - Musimy lepiej wykorzystać potencjał ludzi i sprzętu - deklaruje Zagórowski i przekonuje, że na świecie jest już wiele kopalń pracujących w ruchu ciągłym.

Spółka zapewnia, że choć wolne soboty zostaną zlikwidowane, to górnicy nadal będą pracować przez pięć dni w tygodniu. W zamian za pracującą sobotę dostaną inny wolny dzień w tygodniu. - To będzie tylko kwestia ułożenia odpowiedniego harmonogramu. Wszystkie zmiany będą zgodne z kodeksem pracy - zapewnia prezes Zagórowski.

Razem z pracującymi sobotami mają pojawić się nowe zasady wynagradzania górników - premie mają być powiązane z wydajnością. Dziś średnia pensja w JSW przekracza 6,7 tys. zł brutto, ale zaledwie cząstka tej kwoty to premia uzależniona od tego, jak kto pracuje. - Niestety, obecny system pozwala prześlizgnąć się różnym leserom, którzy lekceważą swoje obowiązki. A zarabiają tyle samo co dobrzy pracownicy, więc musimy to zmienić - mówi Zagórowski i dodaje, że szczegółowe zasady premiowania są już gotowe i lada dzień zostaną przedstawione górnikom. - Uważaliśmy, żeby nie przesadzić i nie urządzić wyścigu po kasę, bo to mogłoby z kolei odbić się na bezpieczeństwie w kopalniach - mówi prezes JSW.

Propozycje nie wzbudzają w Jastrzębskiej Spółce Węglowej zachwytu. Górnicy są przekonani, że stracą na zmianach, szczególnie na wprowadzeniu pracujących sobót. Obecnie kopalnie też fedrują w soboty i niedziele (w ograniczonym zakresie), tyle tylko, że górnicy dostają wtedy dniówki i 100 procent wyższe od normalnych. Pracując przez cztery soboty w miesiącu, można zarobić nawet połowę normalne pensji.

Związkowcy, którzy od dawna torpedują pomysł zarządu, podnoszą też argumenty historyczne. Wolne soboty w górnictwie to jedna ze zdobyczy pamiętnych Porozumień Jastrzębskich z 1980 roku. - Dziś trwa dyskusja, czy polscy piłkarze powinni mieć na koszulkach orzełka, czy nie. Są tacy, którzy uważają, że godło nie jest ważne, bo nie ma wpływu na grę naszej reprezentacji. Ale my uważamy, że jest inaczej. Pewne wartości, w tym te historyczne, nie powinny podlegać dyskusji i ocenom - mówi Sławomir Kozłowski, szef "Solidarności" w JSW, i dodaje, że skończy się tak, że górnicy będą jedną z niewielu grup zawodowych pracujących w soboty.

Wiele się zmieniło - komentuje Tomasz Głogowski

Związkowcy z Jastrzębskiej Spółki Węglowej nie chcą, aby sobota była w kopalniach normalnym dniem pracy, i zasłaniają się przy tym historią. Przekonują, że wolne soboty to zdobycz Porozumień Jastrzębskich z 1980 roku, gdy górnicy wywalczyli je nie tylko dla siebie, lecz także dla całej Polski. Od tamtej pory wiele się jednak zmieniło, a zapisy Porozumień, chociażby o podnoszeniu zarobków wraz ze wzrostami kosztów utrzymania czy sprzedaży mięsa tylko w państwowych, a nie prywatnych sieciach handlowych, odnosiły się do tamtejszych realiów.

Dziś firmy pracujące w soboty, a nawet w niedziele na nikim nie robią już wrażenia, bo gospodarka wymaga elastyczności. Wystarczy spojrzeć na fabryki motoryzacyjne w naszym regionie. Gliwicki Opel, gdy nie ma popytu na nowe samochody, wstrzymuje - tak jak w ostatnich dniach - produkcję aut na kilka dni, by potem, gdy koniunktura się poprawi, pracować pełną parą nie tylko w soboty, lecz także w niedziele. Dlatego w JSW chodzi raczej o kasę niż historię. Pracując w soboty, górnicy stracą po prostu nadgodziny i możliwość dorabiania do pensji. Kwestia wolnych weekendów w sytuacji, gdy za pracującą sobotę górnik dostanie inny wolny dzień, nie ma tu znaczenia.

źródło: GW
 
     
serwis 

Posty: 48
Skąd: śląsk
Wysłany: Śro 23 Lis, 2011   

W serwisie od dawna pracuje sie w soboty. Tydzien pracy ma 5 dni w 6-scio dniowym tygodniu rozliczeniowym i dniem wolnym nie musi byc sobota! Pracodawca w ten oto sposob zaoszczedza mnostwo kasy. Nikt tego nie przeskoczy bo na to pozwalaja przepisy kodeksu pracy. :-( Tak to juz jest w polsce, kiedys ludzie gineli dla wolnych sobot a teraz do tego sie wraca.
_________________

 
     
Reklama






Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


phpBB & Przemo